Ponad 270,000 farmerów z USA złożyło zbiorowy pozew przeciwko Monsanto. GMO

monsantoPozew został złożony 29 marca, lecz dopiero teraz robi się głośno na ten temat. Pozew przygotowało stowarzyszenie Organic Seed Growers and Trade Association wraz z 60 innymi ugrupowaniami. Ma on na celu unieważnienie patentów na nasiona genetycznie modyfikowane. W uzasadnieniu farmerzy powołują się na decyzję sędziego Josepha Story z 1817 roku, że patenty i ich skutki nie mogą być szkodliwe dla społeczeństwa. W ten sposób walczą o utrzymanie swoich tradycyjnych upraw z nasion naturalnych (organicznych).

Jest to konieczność bowiem takie giganty GMO jak Monsanto niszczą setki farmerów pozwami o naruszenie patentu, jeśli tylko ich pole będzie zawierać minimalną ilość nasion GMO. Oczywiście, nasiona mogą trafiać na pole farmerów zupełnie przypadkowo, np. mogą być rozsiane przez wiatr. Co więcej, rośliny GMO są odporne na pewne rodzaje herbicydów jak Roundup, które niszczą zbiory organiczne traktując je jak chwasty. W ten sposób np. zniszczono większości upraw rzepaku naturalnego w USA. Tak więc farmerzy chcą zabezpieczyć się przed utratą organicznej kukurydzy, soi i innych upraw.

Pomijając szkodliwość upraw GMO, Monsanto i inne giganty rolnicze działają wbrew prawu monopolizując rolnictwo. W pozwie zasądzono Monsanto również o herbicydy, takie jak Roundup, które powodują udokumentowane uszkodzenia zdrowia ludzkiego.

1 lipca posłowie PO i PSL przegłosowali nową ustawę o nasiennictwie, która otwiera Polskę na komercyjne uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion.

Przerażająca jest niewiedza i dwulicowość polityków, którzy zupełnie zignorowali głos swoich wyborców, bowiem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej, nie chcą GMO.

Przerażający jest brak odpowiedzialności posłów, którzy głosowali za tą ustawą; brak odpowiedzialności za wyborców, za Polskę, za swoje rodziny i przyszłe pokolenia.

Fakty, które wskazują na poważne zagrożenia GMO dla zdrowia, środowiska, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80% polskiego rolnictwa), są tak jasne, proste i jednoznaczne, że trudno im zaprzeczać i trudno je ignorować.

Rząd RP i posłowie, którzy głosowali za nową propozycją ustawy o nasiennictwie, pokazali Polakom po raz kolejny, że ważniejsze są dla nich interesy ponadnarodowych korporacji niż własne społeczeństwo, w tym wyborcy, którzy oddali na nich swoje głosy. Mamy nadzieję, że w nadchodzących wyborach dostaną oni czerwone kartki od wyborców.

Prosimy o nagłośnienie naszego stanowiska oraz APELU DO RZĄDU I POLITYKÓW http://alert-box.org w sprawie odrzucenia projektu nowej ustawy o nasiennictwie, pod którym od KILKU DNI zbierane są podpisy.

Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi

Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi

Anna Szmelcer, prezes Stowarzyszenia ‘Polska Wolna od GMO”

Edyta Jaroszewska-Nowak, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Ekoland o/Zachodniopomorski

Paweł Połanecki, niezależny ekspert Koalicji Polska Wolna od GMO

Roman Andrzej ŚNIADY – Komisja Sterująca Koalicji “POLSKA WOLNA OD GMO”



NAPISZ ODPOWIEDZ

REKLAMA